top of page

Pionierzy  i  Ziemie Odzyskane
 
Projekt PIONIERZY to kontynuacja mojej 10-letniej pracy nad i na Dolnym Śląsku i projekt, który planuję na kolejne lata i do uczestnictwa w którym zapraszam Was wszystkich, niezależnie od miejsca pochodzenia i urodzenia.
Pierwsze myśli o projekcie pojawiły się w 2009 roku, kiedy dyrektor artystyczny Teatru  im.Szaniawskiego w Wałbrzychu, Seb Majewski zaproponował mi reżyserię spektaklu w cyklu "Znamy, znamy" opartym na re-interpretacji znanych dzieł literatury. Dla mnie najważniejszym tekstem dzieciństwa od zawsze byłą "Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery i w  2011 roku napisałam (wraz z Małgorzatą Głuchowską) i wystawiłam  przedstawienie pt.”A, nie z Zielonego Wzgórza” o tym, że po śmierci ojca, 30-letnia Ania wraca do rodzinnego domu, by go sprzedać, zabrać ze sobą „do dużego miasta” matkę i rozliczyć się z przeszłością. 







 
 
 
 
 



W tej podróży towarzyszy jej wyimaginowana przyjaciółka, książkowa Ania z Zielonego Wzgórza, która przypomina dorosłej Ani, że też była kiedyś dziewczynką i że pochodzi właśnie stąd. 10 lat później Ania wraca do domu, żeby dowiedzieć się, kim właściwie jest, jakie są jej korzenie i skąd od dziecka zna niemiecki, mimo że się go nigdy właściwie nie uczyła...

W 2016 roku wróciłam na Dolny Śląsk za sprawą stypendium i rezydencji literackiej  Grupy Wyszehradzkiej na napisanie powieści pt."CZARNULA" , która opowie o trzech pokoleniach Dolnoślązaków. Pierwsze z nich przybyło na Dolny Śląsk tuż po wojnie z wielu stron Polski i Europy. Kolejne, to ich dzieci, urodzone już na Ziemiach Odzyskanych i w Polsce Ludowej, a trzecie to z kolei ich dzieci, urodzone w końcu lat siedemdziesiątych, których dorastanie przypadło na przemiany ustrojowe po roku 1989. To dziejetrzech  pokoleń związanych ze sobą  nie tylko pokrewieństwem, ale także Historią, determinującą ich decyzje, wybory i w efekcie całe ich życia.
W 2020 roku ponownie wracam na Dolny Śląsk, a efektem tego powrotu jest tastrona-blog-pamiętnik-książka artystyczna z historiami Pionierów i ich rodzin od roku 1946.
Wciąż jeszcze brakuje prześledzenia losów ludzi, którzy te ziemie po wojnie zasiedlili ze szczególnym uwzględnieniem kwestii dziedzictwa kulturowego i tradycji.
Formuła internetowej otwartej książk nawiązuje do tradycyjnych oralnych i nieoralnych form komunikacji sprzed ery cyfrowej.
Zapraszam wszystkich Was do współtworzenia i redagowania tej księgi pamięci, merytotycznej i emocjonalnej, rzeczowej i sentymentalnej, empatycznej i cierpliwej.
To miejsce dla każdego. Dziś jeszcze wirtualne, ale niebawem zupełnie rzeczywiste.

pozdrawiam, zapraszam, jestem
Katarzyna Raduszyńska


bottom of page